
Podatki na Amazon
Podatek cyfrowy a sprzedaż na Amazon. Jak DST we Francji, Włoszech i Hiszpanii wpływa na koszty sprzedawców?

Data ostatniej aktualizacji: 26.10.2026
Podatek cyfrowy miał obciążać największe firmy technologiczne. W praktyce jego koszt może jednak pojawić się znacznie niżej w całym łańcuchu - również w rachunku sprzedawcy prowadzącego sprzedaż na Amazon.
We Francji, Włoszech i Hiszpanii stawka Digital Services Tax (DST) wynosi 3% przychodu brutto z określonych usług cyfrowych. Amazon, podobnie jak inne platformy technologiczne, przenosi związane z tym obciążenie na użytkowników biznesowych poprzez dodatkową Digital Services Fee.
Dla sprzedawcy oznacza to kolejny element kosztowy, który trzeba uwzględnić przy liczeniu rentowności sprzedaży. Co istotne, mechanizm naliczania opłaty nie jest identyczny na każdym z tych rynków.
Spis treści:
Czym jest Digital Services Tax?
Francja, Włochy i Hiszpania – gdzie obowiązuje 3% DST?
Jak Amazon przenosi koszt DST na sprzedawców?
Ile Digital Services Fee może kosztować sprzedawcę? Przykład
Jak DST wpływa na rentowność sprzedaży i koszty reklamy?
Koszt to tylko jedna strona ekspansji na FR, IT i ES
FAQ - najczęściej zadawane pytania
Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty.
Czym jest Digital Services Tax?
Digital Services Tax, czyli DST, to podatek od określonych usług cyfrowych wprowadzany jednostronnie przez poszczególne państwa w odpowiedzi na brak globalnego porozumienia dotyczącego opodatkowania korporacji technologicznych. W Europie bywa również określany jako „podatek GAFAM” - od nazw Google, Apple, Facebook, Amazon i Microsoft.
W przeciwieństwie do podatku dochodowego DST nie jest naliczany od zysku. Podstawą opodatkowania jest przychód brutto, czyli obrót uzyskiwany z określonych usług cyfrowych. Obejmuje to m.in. usługi pośrednictwa cyfrowego, takie jak udostępnianie marketplace sprzedawcom zewnętrznym, reklamę ukierunkowaną oraz monetyzację danych użytkowników.
Formalnie podatek obciąża więc dostawcę platformy cyfrowej. W praktyce firmy technologiczne mogą jednak przenosić całość lub część wynikających z niego kosztów na użytkowników biznesowych.
I właśnie tutaj DST zaczyna mieć bezpośrednie znaczenie dla sprzedawców na Amazon.
Francja, Włochy i Hiszpania - gdzie obowiązuje 3% DST?
Choć we wszystkich trzech omawianych krajach stawka wynosi 3%, różnią się one progami kwalifikacyjnymi.
Francja
Francja wprowadziła DST w 2019 roku. Stawka wynosi 3% przychodów brutto uzyskanych na terytorium Francji.
Podatek dotyczy firm, które osiągają co najmniej:
750 mln EUR globalnego przychodu,
25 mln EUR przychodu z usług cyfrowych we Francji.
Zakres obejmuje reklamy online, sprzedaż danych osobowych oraz cyfrowe usługi pośrednictwa, w tym prowizje marketplace.
Włochy
We Włoszech DST został wprowadzony w 2020 roku i również wynosi 3% przychodu brutto.
Próg globalnego przychodu wynosi 750 mln EUR. Istotną różnicą jest zniesienie lokalnego progu przychodowego, który wcześniej wynosił 5,5 mln EUR. W efekcie globalna firma technologiczna przekraczająca próg 750 mln EUR płaci DST od transakcji związanych z włoskim użytkownikiem. Zakres podatku obejmuje pośrednictwo cyfrowe, reklamę ukierunkowaną oraz transfer danych.
Hiszpania
Hiszpański podatek cyfrowy - Impuesto sobre Determinados Servicios Digitales (IDSD) - obowiązuje od stycznia 2021 roku.
Stawka również wynosi 3% przychodów brutto z usług cyfrowych.
Progi kwalifikacyjne to:
minimum 750 mln EUR globalnego przychodu,
minimum 3 mln EUR przychodu z usług cyfrowych w Hiszpanii.
Podatek obejmuje reklamę online, usługi pośrednictwa, w tym marketplace, oraz sprzedaż danych.
Różnice w opodatkowaniu to tylko jeden z elementów ekspansji. Pozostałe kwestie związane z wejściem na zagraniczne marketplace omawiamy w artykule o sprzedaży cross-border na Amazon.
Jak Amazon przenosi koszt DST na sprzedawców?
Dla sprzedawcy ważniejszy od samej konstrukcji podatku jest jego praktyczny wpływ na koszty prowadzenia sprzedaży. Amazon wprowadził Digital Services Fee, czyli dodatkową opłatę związaną z podatkami od usług cyfrowych. Mechanizm różni się jednak w zależności od rynku.
We Francji opłata cyfrowa w wysokości 3% jest doliczana zarówno do Selling on Amazon fees, czyli m.in. prowizji od sprzedaży, jak i do opłat FBA.
We Włoszech i Hiszpanii 3% Digital Services Fee jest doliczane do Selling on Amazon fees, ale nie do kosztów realizacji FBA.
Ta różnica ma znaczenie przy kalkulacji rentowności. Ta sama cena produktu, prowizja czy koszt FBA nie muszą więc oznaczać identycznej struktury kosztowej na każdym rynku.
Ile Digital Services Fee może kosztować sprzedawcę? Przykład
Załóżmy, że produkt sprzedawany we Francji kosztuje 50 EUR.
Przy prowizji Amazon na poziomie 15% Referral fee wynosi 7,50 EUR. Do tego dochodzi 4 EUR kosztu obsługi FBA.
Digital Services Fee wynosząca 3% zostanie naliczona od obu tych pozycji:
3% × 7,50 EUR = ok. 0,23 EUR
3% × 4 EUR = 0,12 EUR
Łączny dodatkowy koszt wyniesie więc około 0,35 EUR na tej transakcji.
W izolacji kwota może wydawać się niewielka. Problem pojawia się wtedy, gdy spojrzymy na nią jako na jeden z wielu kosztów obciążających sprzedaż.
DST to nie jedyny koszt, który stopniowo obniża marżę
Digital Services Fee działa obok innych kosztów prowadzenia sprzedaży na Amazon. Prowizje marketplace, rosnące stawki CPC, FBA aged inventory surcharges oraz opłaty wynikające z DST mogą razem powodować stopniowy spadek rentowności. Dlatego analiza kosztów nie powinna kończyć się na cenie zakupu produktu, prowizji Amazon i podstawowych kosztach logistycznych.
Potrzebne jest spojrzenie na pełny Total Cost of Ownership (TCO) - czyli wszystkie koszty, które rzeczywiście składają się na sprzedaż produktu na danym rynku. Ma to szczególne znaczenie przy ekspansji zagranicznej. Produkt, który wygląda rentownie w podstawowej kalkulacji, po uwzględnieniu dodatkowych opłat może generować znacznie mniejszą marżę, niż zakładano.
Nie tylko Amazon. DST wpływa również na koszty reklamy
Mechanizm przenoszenia kosztów podatku cyfrowego nie ogranicza się do Amazon. Google stosuje Country Specific Surcharges, czyli dodatkowe opłaty uwzględniane na fakturach reklamowych. W przypadku Francji, Hiszpanii i Włoch wynoszą one 3%.
W przypadku Meta koszty DST, zależnie od sposobu rozliczenia, mogą zostać uwzględnione w cenach usług reklamowych lub doliczone do końcowego rachunku. Oznacza to, że DST może oddziaływać jednocześnie na kilka elementów modelu sprzedaży cyfrowej - od prowizji marketplace po wydatki reklamowe.
Dlaczego warto patrzeć szerzej niż na samą stawkę 3%?
Największym błędem byłoby potraktowanie Digital Services Fee jako kolejnej drobnej pozycji na fakturze. Jeżeli sprzedawca analizuje każdą opłatę oddzielnie, łatwo przeoczyć ich skumulowany wpływ na wynik. Dopiero zestawienie prowizji, logistyki, reklamy oraz dodatkowych opłat pozwala zobaczyć rzeczywisty koszt sprzedaży.
Dlatego kompleksowa obsługa sprzedaży na Amazon powinna uwzględniać nie tylko rozwój przychodów, ale również analizę kosztów operacyjnych i rentowności poszczególnych rynków.
W tym kontekście istotny staje się również TACOS (Total Advertising Cost of Sales). Pozwala spojrzeć na koszty reklamy w relacji do całkowitego obrotu marki, zamiast analizować kampanie wyłącznie w oderwaniu od pozostałej sprzedaży.
DST dokłada kolejny koszt zarówno po stronie opłat platformowych, jak i - w szerszym ekosystemie cyfrowym - reklamy. Dlatego kontrola rentowności wymaga patrzenia na te elementy łącznie.
Koszt to tylko jedna strona ekspansji na FR, IT i ES
Przy wejściu na Francję, Włochy lub Hiszpanię nie wystarczy jednak odpowiedzieć na pytanie, czy marża wytrzyma dodatkowe opłaty.
Drugim obszarem jest compliance.
Przy sprzedaży na tych rynkach znaczenie mają m.in. rejestracje VAT OSS, wymagania EPR dotyczące np. opakowań czy elektrośmieci/WEEE oraz wymagane oznaczenia produktów.
Więcej o obowiązkach podatkowych związanych ze sprzedażą zagraniczną przeczytasz w naszym poradniku dotyczącym VAT OSS i Amazon FBA.
Brak zgodności może zatrzymać sprzedaż szybciej niż dodatkowe koszty podatkowe. Dlatego decyzja o ekspansji powinna uwzględniać jednocześnie rentowność i gotowość regulacyjną. Sama atrakcyjność rynku lub potencjał sprzedażowy produktu nie wystarczą, jeśli model kosztowy nie uwzględnia wszystkich obciążeń albo firma nie jest przygotowana do spełnienia lokalnych wymogów.
Podsumowanie: 3% może mieć większe znaczenie, niż sugeruje sama liczba
Digital Services Tax formalnie jest podatkiem skierowanym do największych firm technologicznych. Z perspektywy sprzedawcy ważniejsze jest jednak to, co dzieje się z jego kosztem dalej.
Na Amazon pojawia się on jako Digital Services Fee. We Francji obejmuje zarówno Selling on Amazon fees, jak i opłaty FBA. We Włoszech i Hiszpanii jest naliczany do Selling on Amazon fees, ale nie do realizacji FBA.
To kolejny element, który trzeba uwzględnić przy kalkulowaniu rzeczywistej rentowności sprzedaży na poszczególnych rynkach. Dlatego przed ekspansją lub przy ponownej analizie wyników warto patrzeć nie tylko na przychód, prowizję czy ACoS. Znacznie pełniejszy obraz daje połączenie kosztów marketplace, FBA, reklamy, dodatkowych opłat oraz wymagań compliance.
Bo ostatecznie problemem nie jest pojedyncze 3%. Problem zaczyna się wtedy, gdy kolejnych kilka „niewielkich” kosztów pozostaje poza kalkulacją.
FAQ - najczęściej zadawane pytania
1. Czym jest podatek cyfrowy DST i jak wpływa na sprzedaż na Amazon?
Digital Services Tax (DST) to podatek od przychodów z określonych usług cyfrowych, obejmujących m.in. działalność platform marketplace i reklamę internetową. Formalnie obciąża duże firmy technologiczne, ale Amazon może przenosić związane z nim koszty na sprzedawców poprzez dodatkową opłatę Digital Services Fee.
2. Ile wynosi podatek cyfrowy we Francji, Włoszech i Hiszpanii?
We wszystkich trzech krajach stawka DST wynosi 3% przychodów z określonych usług cyfrowych. Poszczególne państwa stosują jednak odmienne warunki i progi kwalifikacyjne. Dla sprzedawców Amazon najważniejszy jest sposób naliczania dodatkowej opłaty przez platformę.
3. Czy Amazon pobiera Digital Services Fee od całej wartości sprzedaży produktu?
Nie. Opłata Digital Services Fee jest naliczana od określonych opłat Amazon, a nie bezpośrednio od całej ceny sprzedaży produktu. Podstawa jej naliczania zależy od rynku, dlatego warto sprawdzać zarówno prowizje marketplace, jak i opłaty logistyczne.
4. Jak naliczana jest Digital Services Fee na Amazon we Francji?
Zgodnie z opisanym mechanizmem Amazon dolicza we Francji 3% Digital Services Fee do opłat sprzedażowych, w tym prowizji Referral Fee, oraz do opłat realizacji FBA. Przykładowo przy prowizji 7,50 EUR i koszcie FBA 4 EUR dodatkowa opłata wynosi około 0,35 EUR.
5. Czy Digital Services Fee obejmuje koszty Amazon FBA we Włoszech i Hiszpanii?
Według zasad opisanych w artykule we Włoszech i Hiszpanii opłata 3% dotyczy Selling on Amazon fees, ale nie obejmuje opłat za realizację FBA. Oznacza to, że struktura kosztów sprzedaży może różnić się między tymi rynkami nawet przy identycznej cenie produktu.
6. Czy podatek cyfrowy DST wpływa również na koszty reklam Google Ads?
Tak. Google stosuje dodatkowe opłaty związane z określonymi krajami, nazywane Country Specific Surcharges. W artykule wskazano stawkę 3% dla Francji, Włoch i Hiszpanii. Takie obciążenia mogą zwiększać całkowity koszt działań reklamowych.
7. Jak uwzględnić Digital Services Fee w kalkulacji rentowności Amazon?
Digital Services Fee należy traktować jako dodatkowy koszt prowadzenia sprzedaży i uwzględniać go razem z prowizjami Amazon, logistyką FBA, reklamą oraz pozostałymi wydatkami. Najlepiej analizować rentowność osobno dla każdego rynku i produktu, ponieważ zakres naliczanych opłat może się różnić.
8. Jakie dodatkowe obowiązki dotyczą sprzedaży Amazon we Francji, Włoszech i Hiszpanii?
Poza analizą kosztów DST sprzedawcy powinni zweryfikować obowiązki związane z VAT, procedurą OSS, EPR, WEEE i oznakowaniem produktów. Ich zakres zależy od rodzaju asortymentu, modelu logistycznego oraz rynku sprzedaży. Przy ekspansji warto więc oceniać zarówno rentowność, jak i zgodność z lokalnymi wymaganiami.
Go2Market